|
Zastosowania
i opinie o programie Opiekun
Na
stronie tej prezentujemy przykłady zastosowań oraz opinie
użytkowników o programie Opiekun Dziecka w Internecie.
Natomiast w kolumnie po lewej, znajdują się adresy wybranych szkół,
które zakupiły program.
OPINIA
O nowym programie umożliwiającym kontrolę nad
korzystaniem z zasobów Internetu
„OPIEKUN”
Nazwa nastawia ciepło, pozytywnie, co w zestawieniu z podmiotem,
którym jest niewątpliwie dziecko (najwrażliwsza, wspaniała
ludzka istota) ma niebagatelne znaczenie przede wszystkim wobec
faktu, że otaczająca nas rzeczywistość. Czyni to również
poprzez Internet – niezwykle groźny wróg psychiki,
wyobraźni, pozytywnych doznań i emocji dziecka, jego pozytywnego
jestestwa. Przemoc płynąca z tego źródła, wulgaryzm i
pornografia muszą być kontrolowane i zatrzymane dla dobra rodzącej
się świadomości małego człowieka. Dobrze więc, że powstają programy
umożliwiające takie działanie oparte na kontroli korzystania przez
dziecko z Internetu.
Ponad rok temu pozytywnie opiniowałem program „Cenzor”,
dziś chcę poświęcić pełną uwagę „OPIEKUNOWI” bowiem do
podstawowych moich zadań jako rzecznika należy podejmowanie działań w
różnych zakresach na rzecz „…ochrony dziecka
przed przemocą, okrucieństwem i demoralizacją” (art. 74
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej) i „(…) dla
ochrony dziecka przed wszelkimi formami przemocy fizycznej bądź
psychicznej (…)” (art. 19 Konwencji o Prawach Dziecka)
Wobec powyższych prawnych usytuowań stwierdzam, że
ów program „OPIEKUN” precyzyjnie i najpełniej
pomoże osobom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój
dziecka w sprawowaniu kontroli nad korzystaniem przez niego z
Internetu.
Uzasadnieniem są następujące fakty:
„OPIEKUN”
ma dwie wersje programowe (nowość!): „OPIEKUN DZIECKA W
INTERNECIE” i „OPIEKUN UCZNIA W INTERNENCIE”.
Pierwsza ma charakter programu indywidualnego i przeznaczona jest
jako pomoc dla rodziców, druga równie skutecznie
wspomaga nauczycieli i wychowawców.
Program „OPIEKUN”
bezwzględnie blokuje treści niedozwolone i ściśle, na stałe
rejestruje wszystko to, co dziecko ogląda czy próbuje
oglądać.
Owe treści
niedozwolone to nie tyko pornografia czy obrazy okrucieństwa i
agresji, ale także narkotyki, sekty (satanizm!) i wszelkiego rodzaju
formy przemocy fizycznej i psychicznej, emocjonalnej.
Działanie programu sprawdziłem i zapewniam, że
mamy do czynienia z wielką, konieczną i profesjonalną pomocą w
czuwaniu nad bezpieczeństwem naszych dzieci. W pełni program polecam
zarówno rodzicom jak i nauczycielom, wychowawcom wszystkich
typów szkół i placówek oświatowo-wychowawczych,
by zgodnie z prawem „(…) w działaniach dydaktycznych,
wychowawczych i opiekuńczych kierować się dobrem uczniów,
troską o ich zdrowie, postawę moralną i obywatelską, z poszanowaniem
godności osobistej ucznia” (art. 4 Ustawy o systemie oświaty).
Żeby było normalnie, dobrze. Bezpiecznie!
Rzecznik Praw Ucznia Kuratorium Oświaty w
Krakowie Mgr Roman Ficek

Jako
jedni z pierwszych waszych klientów mamy prawo podzielić się
naszymi opiniami na temat oprogramowania. Nie rozpisując się mogę
powiedzieć że program jest prosty w obsłudze, przyjazny i robi
administratorowi wrogów wśród uczniów, gdyż
blokuje to na co nie powinni wchodzić, a ponadto rejestruje wejścia.
Cóż szkoła jest szkoła i młodzież ma się uczyć. Oczywiście
były próby obejścia zabezpieczenia przez uczniów tupu
podmiana przeglądarek, czy uszkodzenia programu. Nie zdały się one na
nic a mi tylko przysporzyły pracy. Jedyne czego w tym programie
brakuje to administrowania nim z jednego miejsca np. komputera
administratora sieci czy głównego serwera szkoły. Poza tym
polecam go wszystkim znajomym szkołom w okolicy a z tego co wiem
większość z nich zakupiła oprogramowanie (widać to na waszej liście
szkół). Polecam go również rodzicom którzy mają
stałe łącza gdyż w Internecie roi się od porno czy narkotyków.
Rafał
Matelski administrator sieci
Miejski Zespół
Szkół Świeradów Zdrój
www.mzsswieradow.republika.pl

Ucząc
informatyki w szkole podstawowej oraz w gimnazjum, często pojawiał
się problem z pojawieniem się niepożądanych stron dotyczących seksu,
przemocy itp. Strony te znajdowały się czasem pod adresami
dotyczącymi zupełnie innej tematyki niż opis strony w wyszukiwarce.
Niedawno trafiłem na informacje o programie „Opiekun dziecka w
Internecie” w miesięczniku komputerowym a ostatnio również
w tygodniku „Komputer Świat”.
Postanowiłem
przetestować program pod względem stron dotyczących pornografii,
ponieważ strony te najczęściej próbowano oglądać podczas
lekcji jak i również podczas przerwy. Po zainstalowaniu
programu okazał się bardzo przydatny. Uczniowie na początku wpadali w
panikę, gdy pojawiała się informacja, że próbowano odwiedzić
stronę o nieodpowiedniej treści. Pytali się co oznacza ten
znak. Po wyjaśnieniu coraz rzadziej pojawiał się ten znaczek w oknie
przeglądarki. Po pewnym czasie zrezygnowali z prób odwiedzania
niepożądanych stron, ponieważ wiedzieli, że wszelkie próby
zostaną zablokowane.
Następną bardzo przydatną funkcją tego programu jest możliwość
zablokowania ściągania z Internetu plików wykonywalnych
(.exe). Również i tę funkcje wykorzystałem. Efektem było brak
gier ściągniętych z Internetu, w których krew lała się
potokami, lub też głównym celem gry było kopanie i zabijanie
wszystkiego co się rusza.
Przeglądając listy dyskusyjne nauczycieli uczących w szkołach
bardzo często przeplatał się problem przebywania uczniów
podczas lekcji na chacie. Okazało się, że za pomocą tego programu
można bez problemu zablokować chat. Wystarczy w restrykcjach wpisać
adres strony prowadzącej do chat i problem z głowy. Uczniowie
koncentrują się na tematyce lekcji a nie na tym co odpisać koledze.
Próbowałem
różnych programów do blokowania stron, ale ten okazał
się najłatwiejszy w obsłudze oraz w modyfikowaniu stron dostępnych
dla dzieci. Bardzo łatwo można stronę dodać do listy zabronionych jak
i również usunąć z listy. Można również zablokować
możliwość pobierania plików wykonywalnych (.exe) oraz
pobieranie dokumentów .doc, .jpg, .mp3, .mpg, itp. (...)
Polecam
go z całego serca, nie tylko nauczycielom ale również
rodzicom, którzy pragną uchronić swoje dzieci przed
niepożądanymi stronami znajdującymi się w Internecie. Program ten nie
zwalnia nas z czuwania nad tym co przeglądają i z czym zapoznają się
nasze dzieci, on nam pomaga w ograniczeniu złych skutków.
autor:
Jacek Antkowiak
PG1
Żnin
jacek.antkowiak@pnet.pl
|